23 wrz

Słowa piosenki „Happy Birthday to you” w domenie publicznej?

Polskie i zagraniczne portale prawnicze obiega właśnie informacja o tym że piosenka „Happy Birthday to You” weszła do domeny publicznej. Uporządkujmy jednak szum informacyjny i ustalmy co się tak naprawdę stało.

Każda dziedzina życia posługuje się symbolami. Kultura muzyczna, którą znamy nie jest wyjątkiem. Wiedza wspólna na osób z tego samego kręgu kulturowego obejmuje także znajomość paru piosenek i utworów, które funkcjonują w różnych wersjach językowych, rytmach, ale z zasady są znane przez wszystkich.

Jednym z takich utworów jest piosenka „Happy Birthaday to you” – uznawana za najbardziej rozpoznawalną piosenką w języku angielskim i przetłumaczona na 18 języków. Melodia pochodzi z piosenki „Good Morning to All” z roku 1893. Połączenie słów i melodii w wersji którą dziś znamy pojawiło się w 1912 r., jednak co ciekawe bez zastrzeżenia praw autorskich. Autorkami były siostry Hill. Dopiero w 1935 r. ochronę autorską uzyskała The Summy Company, a w 1988 r. prawa sprzedano Warner/Chappel Music Co. Warner zastrzegł, iż prawa wygasną dopiero w 2030 r. i domagał się opłat tantiemowych za publiczne wykonanie i odtwarzanie. Wygaśnięcie praw na terenie Unii Europejskiej przewidziane było na 31 grudnia 2016 r. Co istotne dla tej sprawy Warner/Chappel rościł prawa do wykonania na pianinie oraz słów piosenki. Melodia bowiem w domenie publicznej znajduje się od lat.

W dniu 22 września 2015 r. zapadł tzw. Summary judgment w U.S. District Court w Kalifornii, w sprawie z pozwu Good Morining to You Productions Corp. Przeciwko Warner/Chappel, która domagała się uznania piosenki za należącą do domeny publicznej, oraz odszkodowania za nienależnie pobierane tantiemy. Forma tzw. „Summary judments” nie jest w naszym systemie znana – by zbytnio nie komplikować zagadnienia można określić je jako środek prawny wyprzedzający przysługujący stronie, która obawia się powództwa i domaga się uznania braku sporu między stronami, czy też braku podstaw takiego powództwa.

 Sędzia George H. King wyraził wątpliwość, czy The Sunny Co. zastrzegając prawa w 1935 r. nabyła prawa do słów piosenki. Wynika to z braku potwierdzenia w dokumentach, aby siostry Hill przekazały prawa do słów na rzecz Summy Company i takich też zastrzeżeń nie poczyniono na formularzach rejestracyjnych. W formularzu napisano bowiem „Arrangements as easy piano solo, with text”, jednak bez określenia jaki tekst. Przeniesienie praw dotyczyć miało więc wyłącznie melodii oraz nieokreślonego tekstu, a pozwany nie był w stanie przedłożyć innego dowodu. Same autorki aż do 1934 r. nie protestowały wobec zamieszczania słów piosenki w podręcznikach szkolnych. Sytuację taką oceniono jako de facto porzucenie praw autorskich do słów. W praktyce oznacza dużą stratę finansową dla Warner/Chappel, oraz uznanie iż słowa piosenki znajdują się w domenie publicznej w zasadzie od przeszło kilkudziesięciu lat, wobec pierwotnej wady prawnej  rejestracji.

Komentatorzy sprawy zapominają jednak, iż orzeczenie musi utrzymać się w postępowaniu apelacyjnym, a nie ma wątpliwości, iż taka apelacja zostanie złożona. Sprawa jednak nadal nie jest zakończona i do rozstrzygnięcia pozostają kwestie finansowe.

Paweł Janicki
Radca prawny

Komentarze

Dodaj komentarz


W ramach naszego serwisu stosujemy pliki cookies. Możesz przeczytać o tym tutaj.
x